piątek, 10 sierpnia 2018

punkt widzenia

Przeglądając zapiski w sieci można porównywać to samo z różnego punktu widzenia.
Przykładem niech będzie trener i zawodnik (aby nie pisać o polityce czy sędziowaniu).
  • zapiski trenera
    Jednak najbardziej cieszy, że widzę, jak rozwijają się poszczególni zawodnicy i kiedy myślę o nich sprzed paru miesięcy, to aż trudno mi uwierzyć jak ktoś w tak krótkim czasie mógł zaliczyć taki progres.
  • zapiski zawodnika
    Trafiłem na juniora II 1262. Zauważyłem, że przeciwnik zyskuje bardzo dużo punktów rankingowych. Przed partią miał zysk ponad 100pkt elo, pokonał zawodników z rankingami powyżej 1600, nawet jednego powyżej 1700 i remis z 1780. Nie muszę chyba wspominać, że bardzo nie lubię grać z takimi przeciwnikami. Od razu przypominają mi się partie czy to remis z juniorem 1100, który w krótkim czasie doszedł do 1700, czy chociażby przegrana partia z zawodniczką, która wtedy miała 1450, po kilku miesiącach ponad 1700, a w niedługim czasie przekroczyła 2100. No ale cóż, tu przynajmniej miałem świadomość, że gram z zawodnikiem, który ma zaniżony ranking.
Jeżeli chodzi (lub biega) o sędziowskie dylematy, to zawodnicy zadają i takie pytania:
  • Player B makes his move then presses the clock completing his move...
  • Player A immediately sticks out his hand and says draw without making a move....
  • Player B says I'll think about it and player A says okay....
  • Player B begins looking at possibly accepting the draw offer....
  • Player A then sees a mating move which he makes and claims the win.
  • Does player A win?
PS
Nie podaję źródeł, bo nie ma znaczenia kto jest autorem tekstu ale sposób patrzenia zależny od punktu siedzenia. A jak kto ciekawy, cierpliwy i dociekliwy to znajdzie krążące teksty w sieci...