sobota, 11 kwietnia 2015

Notatki podczas partii

Podczas Indywidualnych Mistrzostw USA Wesley So przegrał partię z powodu robienia notatek. Na FB się usprawiedliwiał
"I have been having trouble concentrating so I wrote a note to myself on a piece of paper (not my score sheet) ...it said: double check triple check use your time. Akobian saw it and complained to the arbiter and a forfeit was declared. I'm sorry I did not know it was against the rules.
Rozumiem, że zawodnik podświadomie chce się usprawiedliwić. Jednakże po czasie powinien zrozumieć. I'm sorry I did not know it was against the rules. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z zawodowcem, i to wysokiego poziomu. Przepisy turniejowe to jego chleb powszedni. Dodam, że So był upominany w poprzednich partiach. Dlatego może sędzia skorzystał z innego przepisu 11.7 Zawodnik, który uporczywie odmawia przestrzegania „Przepisów gry“ powinien zostać ukarany przegraniem partii. W takim przypadku sędzia ustala wynik punktowy przeciwnika.
Trenerzy często zapoznają zawodników z samą grą na szachownicy zapominając, że tak jak matowanie wieżą, tak i przepisy turniejowe powinni znać ich wychowankowie.
Zakaz robienia jakichkolwiek notatek związanych z przyszłym przebiegiem partii istnieje od lat (zanim się So urodził). Ostatnia zmiana, to nawet zabroniono zapisywać posunięcia zanim się go wykonało, bo zapisanie nie wymagało jego wykonania - czyli notatki pomagające w analizie pozycji. Przy okazji wyeliminowano podpowiedzi bazujące na proponowaniu posunięcia poprzez zapisanie i sprawdzanie u podpowiadaczy czy je wykonać. Jak był znak na NIE, to zmieniał zawodnik propozycję i znowu czekał lub (co lepiej) sam dumał nad innym posunięciem.
Zawodowcy muszą znać zasady gry w jaką grają aby uniknąć niespodzianek. Wszyscy muszą być na tych samych prawach. Zawodnik ma notować przebieg partii i nic więcej, i tylko na blankiecie.
 
8.1 Zapisywanie posunięć
a. W trakcie gry zawodnik jest zobowiązany do wyraźnego, czytelnego (jak to możliwe) i prawidłowego zapisywania przebiegu partii, posunięć własnych i przeciwnika, posunięcie po posunięciu, notacją algebraiczną (Aneks C), na formularzu przygotowanym dla danych zawodów. Zabrania się zapisywania posunięcia przed jego wykonaniem, z wyjątkiem sytuacji, gdy zawodnik reklamuje remis zgodnie z art. 9.2 lub 9.3, względnie, w chwili odkładania partii, zgodnie z Aneksem E.1 a.
b. Formularz do zapisu partii powinien służyć wyłącznie do zapisywania posunięć, czasu na zegarze, ofert remisowych oraz kwestii dotyczących reklamacji i innych istotnych danych.
c. Zawodnik może odpowiedzieć na posunięcie przeciwnika przed zapisaniem go, jeśli sobie tak życzy. Jednakże musi zapisać swoje poprzednie posunięcie przed wykonaniem następnego posunięcia.
d. Obaj gracze muszą znaczyć na formularzu do zapisu partii ofertę remisową znakiem (=).
e. Jeżeli zawodnik nie jest zdolny do prowadzenia zapisu partii, to tę czynność może wykonywać za niego asystent, zaaprobowany przez sędziego. W tym przypadku sędzia jest zobowiązany do dokonania na jego zegarze odpowiedniej korekty czasu.
Ta korekta nie powinna mieć miejsca w odniesieniu do szachistów niepełnosprawnych.
Podczas turniejów spotykam (szczególnie u juniorów), że mają podkładki z klamrą a pod nią wszystkie zapisy swoich partii z tego dnia lub turnieju (dawniej były radzieckie zeszyty turniejowe). Jest to bardzo dla nich niebezpieczne, bo mogą być posądzeni o korzystanie z niedozwolonej pomocy. Zerknięcie na stare zapisy jest równoznaczne z decyzją o przegranej. Nikt nie będzie sprawdzał czy na starych blankietach jest pozycja lub plan gry mogący pomóc w aktualnie granej partii. Pomóc mogą różne zapiski nawet wężyki na marginesie (sławna jest sprawa jogurtu w meczu Karpow - Korcznoj). Na jednym z forów przeczytałem opowieść o przygodzie mm Krzysztofa Pytla we Francji. Otóż czekając na posunięcie przeciwnika podszedł do stoiska z literaturą szachową i bezwiednie zaczął przeglądać niektóre pozycje. Zauważył to przeciwnik i poinformował sędziego. Ten wpisał wynik partii - nasz mistrz nie interweniował uznając słuszność decyzji. Oczywiście nie szukał w literaturze pomocy do partii, lecz mógł przypadkowo zobaczyć jakiś diagram, który mógłby wpłynąć (nawet podświadomie) na jego grę. Podobnie może ktoś mieć natchnienie (niekoniecznie pomocne bo można wpaść w złudę) oglądając trwające partie turniejowe ale to już inna inszość...

2 komentarze:

  1. Dyskusja rozgorzała na forum www.szachowe.pl w temacie U.S. Championship 2015
    http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?p=95274#p95274

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że jeśli ktoś by nie korzystał z pomocy to nie powinien być karany. Jeśli gram w turnieju gdzie jest kilka partii dziennie (np. tempo P'60 i nawet 4 rundy jednego dnia) to sam nieraz trzymam zapisy partii pod podkładką, ale odwrócone tak aby nie było nic widać. Myślę, że karanie za to, że zawodnik posiada niewidoczne blankiety z zapisami byłoby trochę niesprawiedliwe.

    OdpowiedzUsuń